320803
Artykuł
W koszyku
Streszczenie: Z końcem lat siedemdziesiątych XIX w., wraz z autonomią Galicji i uzyskaniem przez mniejszości narodowe szeregu ustępstw ze strony monarchii austriackiej, nastąpił wyraźny wzrost ich narodowej świadomości. Możliwym wówczas stało się zakładanie organizacji i towarzystw. Skorzystali z tego także i galicyjscy Ukraińcy, którzy zaczęli – głównie z inicjatywy „Proswity” – zakładać własne oświatowe, kulturalne i gospodarcze instytucje, a także towarzystwa sportowe, czego doskonałym przykładem był „Sokił”. Jednakże trzy lata od jego powstania tarcia wewnętrzne w tym towarzystwie spowodowały zastój jego działalności i groźbę rozwiązania. Ten chwilowy paraliż i powstałą w tym obszarze lukę sprawnie wypełniła organizacja założona przez radykała Kyryła Trylowśkiego. Było nią Towarzystwo Gimnastyczno-Pożarnicze „Sicz”, które w stosunkowo krótkim czasie, z pojedynczej komórki, rozwinęło się w sprawnie działający związek, zrzeszający do wybuchu wojny, na terenie Galicji, ponad 800 filii. „Sicz” zaczęła opanowywać przestrzeń powstałą po niepewnym i niestabilnym w tamtym czasie „Sokile”, stając się tym samym alternatywą dla tych, którzy w rozwój „Sokiła” zdążyli już zwątpić. Tym, co miało przyciągać w szeregi młodej organizacji zwolenników i odróżniać nowo powstałą inicjatywę od opartego na specyfice słowiańskiej „Sokiła”, był stricte narodowy fundament „Siczy” i jej ukierunkowanie na wiejskie masy z zamiarem ich połączenia pod szyldem jednej, wielkiej, gimnastyczno-przeciwpożarowej organizacji. Jak czas pokazał, popularność „Siczy” wynika nie z tego, że była ona zrzeszeniem pożarniczo-gimnastycznym, lecz przede wszystkim – prężną instytucją krzewiącą historię, kulturę i tradycje narodowe. Zarówno ruch sokilski, jak i siczowy, działając obok siebie przez kilkanaście lat, z niewielkich, pojedynczych towarzystw rozrosły się w sprawne i szeroko rozgałęzione organizacje, stanowiąc na początku XX w. dwa najpotężniejsze ogniska ukraińskiego ruchu gimnastycznego i przeciwpożarowego. Obie centrale, choć niechętne wzajemnie, przez całe lata przenikały się dość wyraźnie, popularyzując sprawę tożsamości i odrodzenia narodowego i kształtując we właściwy sobie sposób ukraińskie społeczeństwo. Rywalizując, każda z nich aspirowała do tego, by na gruncie fizyczne- go odrodzenia zostać przewodnią siłą narodu. Kiedy obie organizacje stanowiły już liczącą się siłę, a ich idea została dosta- tecznie wypromowana, „sokilsko-siczowemu dziełu” brakowało jedynie konsolidacji, gdyż obu centralom wróżono świetlaną przyszłość, ale pod jednym sztandarem. Jednakże z powodu zbyt dużych różnic: politycznych, kulturowo-historycznych, metodycznych, religijnych czy nawet kwestii ambicjonalnych dzielących oba stowarzyszenia – do takowej konsolidacji nigdy nie doszło.
Strefa uwag:
Uwaga dotycząca języka
Streszczenie w języku angielskim.
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej